Posypmy głowę popiołem...

https://pixabay.com/static/uploads/photo/2014/09/08/12/44/human-439149__180.jpg
                                                .....troszkę refleksyjnie



Ja wiem, że każdy z nas ma wiele obowiązków, dom, praca, dzieci... często mówimy, że brakuje nam czasu.
Ale rzadko kiedy definiujemy, na co tego czasu, nam tak na prawdę brakuje.

Czy na to, aby spędzić w pracy jeszcze jedną godzinę i zakończyć tak ważny projekt, czy po to aby nastawić kolejną pralkę z praniem a rzeczy  wcześniej wyprane i wysuszone w końcu poprasować.

A może po to, by w końcu wysprzątać dom po dzieciach, tu plama, tam plama, ściany popisane, podłogi poplamione...

Na co TY, poświęcił/poświęciła byś dodatkową godzinę czasu, którą dostał/dostała byś od losu?


A może zamiast tracić czas na ciągłej bieganinie, która tylko nakręca nas i nie pozwala dostrzec, co tak na prawdę tracimy, co nas omija bezpowrotnie, zatrzymamy się dzisiaj, posypiemy głowę popiołem i przyznamy się do tego, że zamiast to my być panami własnego czasu, staliśmy się jego niewolnikami!

Zatrzymajmy się na tą godzinkę!
Wróćmy do domu z pracy nie biorąc nadgodzin.
Zostawmy na chwilę ściereczki i mopy.
Pranie też nam nie ucieknie.

Sprawdźcie sami ile ta godzina może sprawić szczęścia innym i Wam. A może obiad z rodziną, kolacja z ukochaną osobą, spacer trzymając się za ręce lub zabawa z dziećmi w parku, bajka przeczytana przed snem, szczera rozmowa z kieliszkiem wina w dłoni, śniadanie lub kawa podana do łóżka, uścisk, pocałunek, telefon do rodziny...drobiazgi, drobiazgi, drobiazgi!!!!

Rzeczy na które zazwyczaj brakuje nam czasu a jednocześnie rzeczy, które pomijane i nie pielęgnowane, mijają bezpowrotnie a my tracimy coś bardzo ważnego, BLISKOŚĆ, SPONTANICZNOŚĆ,  KREATYWNOŚĆ, RADOŚĆ Z PRZEBYWANIA RAZEM.
Z dnia na dzień pochłania nas rutyna, często zwana stabilizacją ale zastanówmy się, co jest w życiu ważniejsze.
Tak zwana stabilizacja, czy chwile często spontaniczne i szalone ale dające nam poczucie szczęścia i spełnienia.

Zastanówcie się jak to jest u Was, kto jest panem a kto służącym: WY czy CZAS?

A może to ostatni dzwonek aby coś w swoim życiu zmienić aby nie stracić tego co już nigdy nie wróci, bliskości, miłości czułości...czyli czasu spędzonego na budowaniu pozytywnych relacji z najważniejszymi dla nas ludźmi!!!


                                                       Monika


ŚPIESZMY SIĘ

ksiądz Jan Twardowski

jeden z najpiękniejszych wierszy jakie kiedykolwiek czytałam
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko to co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego.

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna 
https://pixabay.com/static/uploads/photo/2014/10/04/21/56/clock-474128__180.jpg

zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości

czy pierwsza jest ostatnia czy ostatnia pierwsza. 

Podobał Ci się tekst? Jeśli tak, to miło mi będzie jeśli go udostępnisz:

Dołącz do konwersacji