Dlaczego? Bo tobie już nie wypada! No co ty w twoim wieku! Taka stara a głupot Ci się zachciewa!
I jestem sobą.
Nie ulegam stereotypom.
Jestem matką, kochanką i szczęśliwą kobietą.
I ciągle słyszę wiele o sobie, jak to się mówi, informacje z drugiej ręki! Plotki!
Dlaczego stałam się pożywką dla ludzi?
Dlaczego tak lubią o mnie plotkować?
Przez jakiś czas mieszkałam w mieście, nie trwało to długo ale tam byłam anonimowa. Lubiłam to, nikt mnie nie znał, nie krytykował, nie wtrącał się w moje życie.
Wróciłam na wieś dla dzieci, rodziców i "niemęża".
I tutaj pojawia się problem.
Ludzie mnie tutaj albo znają albo kojarzą, wiedzą albo myślą że wiedzą coś o mnie i gadają, gadają, gadają.
Ona dopiero co po rozwodzie a już ma nowego faceta i dziecko!!! W jej wieku!!! Zwariowała do reszty!!!
Patrzcie znowu się zafarbowała, robi z siebie blondynę, obcięła by te włosiska i uczesała by się jak człowiek a nie jak te nastolatki, trzepie czupryną!!!
Widzieliście wygląda jak papuga, no kto w jej wieku nosi czerwone czy żółte sukienki!!!
I codziennie się maluje, no kto to widział, wzięła by się lepiej do roboty!!!
A w sobotę była na dancingu a tam dancing, mój syn widział ją na dyskotece, wyobrażacie to sobie w tym wieku!!!
Poszła by lepiej do roboty!!!
Do sklepu tylko jeździ, ciekawe skąd ma pieniądze!!! ... itd.
A ja się pytam, co to kogo obchodzi, co i dlaczego robię?
To moja i tylko moja sprawa jak wyglądam i jak postępuję!
Nikt nie ma prawa mnie ograniczać ani ludzie, ani tym bardziej mój wiek!
Może i mam tę czterdziestkę i co z tego?
Mam się stać zakonnica i w habicie z różańcem w ręku mam czekać końca?
NIE!!!
Dbam o siebie, bo lubię dobrze wyglądać. Uwielbiam kolorowe ubrania, kocham szpilki i nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez makijażu, bez podkreślenia choćby oczu. Gdy czas na to pozwala a teraz może być z tym krucho z racji, że mam małe dziecko, uwielbiam tańczyć i chętnie chodzę w miejsca gdzie mogę to robić. A praca no cóż, może wkrótce przyjdzie czas i na pracę ale na razie, wolę swój czas poświęcić swoim dzieciom!!!
Dlaczego ludziom w tak łatwy sposób przychodzi obgadywanie i obczernianie innych?
Czy to wina stereotypów?
Czy kobieta w moim wieku nie ma prawa do odrobiny szaleństwa?
Dlaczego w mieście wypada a na wsi już nie?
Ja na pewno się nie dostosuję, byłam, jestem i pozostanę sobą, pewno jeszcze nie raz wzbudzę wiele kontrowersji i stanę się tematem wielu plotek ale wiecie co mam to głęboko gdzieś, najważniejsze że jestem szczęśliwa w swoim ciele i mam nadzieję, że jeszcze przez wiele lat będę czuła się tak, jakbym dopiero co wczoraj, skończyła dwadzieścia lat!!!
Monika