Najtrudniej jest się odważyć
Gdzieś na rozstaju dróg
Zatrzymasz się dnia pewnego
Cicho zapyta Cię Bóg
Do celu zdążasz jakiego
Czy mu od razu odpowiesz
Czy tę odpowiedź już znasz
Czy się dopiero rozglądniesz
Tyle wyborów wszak masz
Na prawo tak kolorowo
Po lewej ciekawie jest tak
W górze uniesiesz się błogo
A w dole nieznany wciąż świat
Za czym twe serce podąży
A gdzie cię rozum skieruje
Czy jedno za drugim nadąży
A wybór cię nie rozczaruje
Najtrudniej jest się odważyć
Wyruszyć i zaryzykować
Lecz trzeba o siebie walczyć
Dlatego warto próbować
Monika
Monika