***ZASKOCZONA***
Witam, muszę się troszkę pożalić.
![]() |
"NIEZGODNA" |
Zdecydowanie stwierdzam, że ja, jako kobieta jestem jakaś inna.
To znaczy, ja to wiedziałam już od dawna, moi znajomi ale tacy od serca(buziaki Madziulka i Marcin) też, nigdy wcześniej mi to nie przeszkadzało a wręcz na odwrót.
Dzięki temu, osoby które chciały wejść z buciorami w moje życie, przechodzili naturalną i szybką selekcję. Nie każdy bowiem potrafił zaakceptować mnie taką jaką jestem!!!
Ci którzy zostali i są ze mną do dnia dzisiejszego(a jest ich niewielu)byli i są ze mną bez względu na moje dziwactwa i za to ich "kocham".
Ale, ale do rzeczy.
Ja wiem, że słucham innej muzyki niż kobiety w moim wieku, nie oglądam "tasiemcowych serial", ba w ogóle, (no może poza dwoma), nie oglądam seriali.
Nienawidzę spotkań, które służą tylko chorym plotkom aby podnieść swoje ego, upokarzając przy tym innych i to poza ich plecami.
Nie lubię wielogodzinnych zakupów, moim zdaniem to kompletna strata czasu!
Nie odbija mi na punkcie macierzyństwa a mam już piętnastoletnie doświadczenie.
Chociaż ukończyłam szkołę gastronomiczną a potem zdobyłam wykształcenie w kierunku obsługi ruchu turystycznego nie widzę potrzeby(w zalewie informacji na ten temat)dzielenia się moją wiedzą w tych tematach.
I tak można, by jeszcze długo wymieniać.
A wiec ja, taka inna, zaczęłam pisać blog.
Wiadomo, początki nie są łatwe ale nie poddaję się i przy pomocy rad, innych doświadczonych kolegów i koleżanek, staram się stworzyć coś z niczego.
Czytam więc inne blogi i komentuję aby w ten sposób zachęcić ich autorów do odwiedzenia moich skromnych progów. I o ile "blogi autorstwa męskiego" są dla mnie bardzo ciekawe i różnorodne, to te kobiece, no właśnie, nie umiem się odnaleźć w ich świecie.
Już tłumaczę dlaczego.
Aby uczyć się od najlepszych, wstąpiłam do kilku społeczności, Kobiet Blogerek.
Wzięłam się do lektury i ...
Jestem zdziwiona, albowiem tematyka kobiecych blogów w ogromnej większości "kręci" się wokół
rodziny, facetów, dzieci i macierzyństwa, kosmetyków, mody i urody no i oczywiście wokół kulinariów.
I gdzie tu miejsce dla mnie?
Na forum tych że społeczności, mój blog i moje wpisy wyglądają jak wyrzutki, zupełnie osamotnione i nie na temat!
W związku z tym aby nie odstraszyć męskiej części czytelników i kobiet piszących i czytających nie tylko na tematy stricte dotyczące ich samych, muszę troszkę zmienić nazwę mojego bloga, niestety ...JA KOBIETA;) brzmi nazbyt jednoznacznie.
Nic na to nie poradzę, że jestem osobą kontrowersyjną, lubiącą ryzyko i wyzwania.
Nie do końca pasuję, do szablonu świata kobiet jak i mężczyzn, chociaż z obydwoma tymi światami tak wiele mnie łączy.
Stoję gdzieś pomiędzy, obserwując i próbując zanadto nie odstawać.
Ale nic i nikt nie zmieni tego kim i jaka jestem...Ja kobieta... od dzisiaj publikująca jako...
" Kobieta Niezgodna"
Monika
Blogger Comment