A GWIAZDA BYŁA OBRAZEM
Gwiazda ich prowadziła
Była ich drogowskazem
Na niebie dumnie lśniła
Zjawiskiem była, obrazem.
W ten obraz zapatrzeni
Szli, choć drogi nie znali
W swej wierze upewnieni
Na cud liczyli w oddali.
I nic ich nie zraziło
Aura, podstęp Heroda
Dziecię tym cudem było
I to dla Niego ta droga.
Znaleźli je w stajence
Nisko się pokłonili
Dary dali w podzięce
Tak Go królowie wielbili.
My też Go uwielbiajmy
Pokłońmy się mu szczerze
Jak Trzej Królowie szukajmy
Gwiazda niech drogę nam wskaże.
Monika